Scroll to the next section

Żywienie w cukrzycy typu 1

Kwestia wyboru, a nie zakazu

Na podstawie artykułu Teresy Benbenek-Klupy pod tym samym tytułem. Pielęgniarka Diabetologiczna 1/2012.

Można o żywieniu w cukrzycy typu 1 mówić jak o systemie zakazów i nakazów, jednak ciągłe myślenie „nie wolno mi” albo wzbudzanie poczucia winy za popełniony grzech dietetyczny powoduje  :

  • wypalenie emocjonalne
  • smutek
  • żal i ciągłe szukanie odpowiedzi na pytanie, dlaczego mnie to spotkało.

Konsekwencją tego będzie ciche podjadanie, oszukiwanie, wykorzystywanie każdej okazji do tego, by coś zjeść. Takie zachowania często możemy obserwować niezależnie od wieku pacjenta.

Czy można do tematu żywienia w cukrzycy typu 1 podejść inaczej niż według zakazów i nakazów?

Oczywiście że tak, ale usystematyzujmy kilka faktów.

Większość pacjentów z cukrzycą typu 1, to osoby młode, aktywne, bez zaburzeń lipidowych, nadciśnienia tętniczego, nadwagi czy otyłości. Są to chorzy w dobrym ogólnym stanie zdrowia.

Tej grupie diabetyków brakuje insuliny, którą będą wstrzykiwać penem lub pompą, stosując model funkcjonalnej insulinoterapii.

Dlatego już w tym miejscu widać, że podejście do ich sposobu odżywiania będzie zupełnie inne niż u pacjentów z cukrzycą typu 2. Jakość swobodnego, mimo choroby, życia jest możliwa dzięki umiejętności dopasowania dawki insuliny do posiłku z uwzględnieniem aktywności ruchowej. 

Sukces zostanie osiągnięty tylko wtedy, kiedy działania te będą opierać się o pomiar glikemii przed i po posiłku oraz idące za tym konstruktywne wnioski. Ze względu na to, że wśród pacjentów z cukrzycą typu 1 celem prawidłowego odżywiania najczęściej nie jest redukcja masy ciała tak jak w cukrzycy typu 2, chorzy Ci mogą bardzo liberalnie podchodzić do swojego żywienia, zwłaszcza jeśli potrafią sobie poradzić z cukrami.

Uwaga! Tu jest pułapka, jeżeli diabetyk z typem 1 będzie prawidłowo dawkował insulinę do swoich ulubionych posiłków, ale liczba spożywanych kalorii będzie zbyt duża i nieprawidłowo zbilansowana, zacznie tyć! 

Swoboda odżywiania nie polega na spożywaniu niezdrowych posiłków lub jedzeniu non stop. Jednym z celów leczenia poza optymalną glikemią jest utrzymanie prawidłowej masy ciała.

To, jak to w końcu jest, chorzy mają tą swobodę odżywiania czy nie?

Tak pod warunkiem , że potrafią dopasować do zjadanych posiłków odpowiednią dawkę insuliny.

Gdzie są pułapki?

W proporcji spożycia tzw. „dobrych posiłków” do „złych posiłków” oraz braku umiejętności dawkowania insuliny. Każdy człowiek powinien spożywać

5 posiłków dziennie, czyli w tygodniu jest to 35 posiłków zróbmy sobie mały rachunek sumienia.

• ile razy łamiesz tę zasadę jako zdrowy?

• ile z tych 35 posiłków spożywasz poza domem (mniej zdrowo)?

• ile z tej ilości posiłków stanowią jedzone w pośpiechu fast foody?

• jak często „zaliczasz wpadki między posiłkami” – batoniki, cukierki, paluszki, chipsy itp.?

• jak często swój główny posiłek zamieniasz na kaloryczne słodycze (drożdżówki, pączki itp.)?

• jak często swój główny posiłek przesuwasz na późne godziny wieczorne?

• ile razy odmówisz poczęstunku urodzinowym ciastem w pracy, szkole?

• jak często spożywasz posiłki „innych kuchni” które są zagadką zarówno co do składu jak i kaloryczności (np. podczas wakacyjnych podróży)?

• jak poradziłbyś sobie z posiłkami, gdybyś od dzisiaj był diabetykiem z cukrzycą typu 1?

• czy jest coś, z czego musiałbyś zrezygnować, albo przynajmniej ograniczyć?

Posiłek to radość wspólnego spędzania czasu w gronie znajomych z pracy, kolegów w szkole, rodziny. W okresie świąt posiłek to czas relaksu, czasami wielogodzinnego biesiadowania przy stole. Młody diabetyk funkcjonuje dokładnie tak samo jak jego zdrowi rówieśnicy, dlatego mądre podejście do zagadnień związanych z żywieniem należy poza wiedzą podstawową opierać o praktyczne wskazówki.

Oto kilka z nich. Wszyscy (zdrowi też) powinniśmy:

• posiadać podstawowe informacje dotyczące zasad zdrowego żywienia,

• umieć różnicować zdrowe i niezdrowe węglowodany, znać zdrowe i niezdrowe tłuszcze,

• znać zasady komponowania posiłków.

Jak diabetyk może nauczyć się mądrego spojrzenia na swoje nawyki żywieniowe?

Przede wszystkim pamiętaj o zasadach zdrowego żywienia. Każda osoba z cukrzycą powinna się zorientować, które z potraw, produktów będą stwarzać więcej problemów przy dawkowaniu insuliny i osiągnięciu dobrej glikemii, i które będą sprzyjać przyrostowi masy ciała. Warto także ocenić, czy stosunek produktów zdrowych do niezdrowych jest właściwy. Oczywiście chodzi o to, aby przewaga była po stronie zdrowych produktów.

Tutaj niezbędna jest pomoc mądrych doradców w postaci dietetyka, lekarza i pielęgniarki.

Rozpoczynając dobrą współpracę z dietetykiem, chory powinien przygotować sobie listę wszystkich ulubionych potraw i produktów. Główna zasada to odżywiać się mądrze, nie rezygnując przy tym z ciekawych smaków, odkrywania nowych potraw. Paradoksalnie można powiedzieć, że cukrzyca może przyczynić się do świadomego sposobu odżywania, wybierania dobrych jakościowo produktów

Spotykając się z przyjaciółmi, osoba z cukrzycą może spożywać te same potrawy co oni, ale trzeba pamiętać o dopasowaniu dawki insuliny.

Jak sobie poradzić z żywieniem w cukrzycy?

• Najpierw spisz wszystko, co lubisz jeść (bez szczegółowych obliczeń węglowodanów, białek i tłuszczów).

• Całą listę potraw / produktów usystematyzuj według kryteriów:

  • łatwe do oszacowania węglowodanów (np. kanapki, jogurty, niektóre słodycze, węglowodanowe dodatki do drugiego dania, owoce)
  • nienależące do najzdrowszych, zastanów się, czy spożywasz je sporadycznie czy często. (np. słodycze, piwo, frytki, placki ziemniaczane, ziemniaki opiekane)
  • fast foody, które jadasz na mieście, np. pizza, kebab, hot-dog, hamburgery, zapiekanki z żółtym serem, ciepłe kanapki
  • dania, które nie stwarzają tobie problemu w dawkowaniu insuliny (te, które przygotowujesz samodzielnie, produkty gotowe, dania w restauracji i barze obiadowym, które masz już sprawdzone)
  • dania, które zawsze stwarzały tobie jakiś problem w dawkowaniu insuliny
  • dania, do których na pewno musisz podać bolus złożony (wszystkie z dużą zawartością tłuszczu)
  • ulubione słodycze (ptasie mleczko, ciastko z wisienką, drożdżówka ze śliwkami, galaretka w czekoladzie, wafelki typu Prince Polo).

• Potrawy, które stwarzają najwięcej problemów wymagają szczegółowego wyliczenia, opracuj wspierając się książką „Liczymy kalorie” (H. Kunachowicz) i wszystko zapisz w założonym folderze

• Dobór dawki bolusa złożonego opracuj, biorąc pod uwagę przede wszystkim proporcję węglowodanów do tłuszczu

• Obserwowałam glikemie i wyciągałam wnioski, zapisałam schemat dawkowania.

• Przy porażkach analizuj przyczynę błędów – nie jest to trudne. Po pewnym czasie powtórz eksperyment żywieniowy, wprowadzając zmiany, aż dojdziesz do oczekiwanych wartości cukrów.

To, co bardzo pomaga w dopracowaniu szczegółów to waga spożywcza, wspomniany wcześniej podręcznik, teraz jest też dostępny w formie aplikacji na telefon. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nie da się opracować dobrze dawkowania insuliny bez maksymalnego wyeliminowania błędów związanych z szacowaniem przede wszystkim węglowodanów.